piątek, 21 listopada 2014

Pobawmy się lalkami

Na dworze szaro-buro. Czasem miałabym ochotę nie patrzeć za okno, bo pogoda skutecznie potrafi mi zepsuć humor. Na szczęście w takich momentach mogę zerknąć sobie na stosy moich tkanin, których kolory zawsze poprawiają mi nastrój :)
Lubię szyć z kolorowych tkanin. Najbardziej kolorowe są zawsze lalki, bo takie lubią dzieci, ale i ja lubię takie kolorowe, czasem może "pstrokate". Powstają na różne okazje - Chrzest, urodziny, święta niekiedy bez okazji. Czasem mam wrażenie, że mamy są bardziej ucieszone na ich widok niż dziewczynki... Cieszę się że mogę sprawić by ktoś się uśmiechnął.
Z okazji Chrztu Św. dla Poli



Dla siostrzyczek - jedna "jasna", druga "ciemna"

Z okazji 1-wszych urodzin

Idzie zima - czas na czapkę
Pierwsze świąteczne zamówienia zrealizowane. 
Zapraszam do obejrzenia pięknych zdjęć kalendarza adwentowego przygotowanego przeze mnie dla sąsiadki. Zapraszam na homeabout.

Może nie wszyscy mieli okazję oglądać najnowsze wydanie Green Canoe Style, w którym prezentowała się moja pracownia. Zapraszam serdecznie tutaj



5 komentarzy:

  1. jakie cuuudowne lale tworzysz!!! a kalendarz widziałam i mega podziwiam!
    miłego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń
  2. Moja Julka teraz już tylko zachwyca się Twoją lalą ziomalką :)))) napisała ją nawet w liście do Mikołaja (po co ja głupia Jej pokazywałam Twój blog :))) ale ja jestem pod wrażeniem Twoich zdjęć !!!!!! Jakiś kolosalny postęp ja tu widzę :))) Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzecie - moje ulubione :)

      Usuń
    2. Moje też trzecie - ulubione... A zdjęcia, nie zawstydzaj mnie... Po prostu ktoś mi dobrze podpowiada ;) Dzięki Moni...

      Usuń